Czy Europa byłaby gotowa, gdyby Rosja zaatakowała? Kluczowa rola przesmyku suwalskiego. Oto GRA WOJENNA

Czy Europa byłaby gotowa, gdyby Rosja zaatakowała? Kluczowa rola przesmyku suwalskiego. Oto GRA WOJENNA

Wtorek, 27 października 2026 r., Berlin. Do dzielnicy rządowej wjeżdżają czarne limuzyny. Kanclerz Niemiec zwołał najbliższych ministrów i doradców. Europa zmierza ku nowemu kryzysowi. Z krajów bałtyckich napływają doniesienia o różnych incydentach. NATO naciska na podjęcie konkretnych działań. Rząd musi zareagować. To nie jest prawdziwa sytuacja. To scenariusz tego, co może się zdarzyć, jeśli Ukraina zostanie zmuszona do zawarcia niekorzystnego pokoju, a Europa nie zareaguje na czas. Przedstawiamy to w poniższej grze wojennej.

Weta Nawrockiego wywołały lawinę. Znany europoseł aż zaklął po śląsku

Weta Nawrockiego wywołały lawinę. Znany europoseł aż zaklął po śląsku

Prezydent Karol Nawrocki w czwartek (12 lutego) zawetował dwie ustawy. Po kolejnych prezydenckich wetach w sieci rozgorzała dyskusja, w której głos zabrali politycy z różnych obozów. Komentarze rzecznika rządu Adama Szłapki i europosła Łukasza Kohuta wybrzmiały szczególnie mocno. Prezydent Karol Nawrocki w czwartek podpisał osiem ustaw, a zawetował dwie. Odrzucone projekty dotyczyły języka śląskiego oraz rynku kryptowalut. W swoim oświadczeniu w mocnych słowach stwierdził, że "Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej nie jest notariuszem woli większości parlamentarnej". Krótko później w sieci aż zagotowało się od komentarzy przedstawicieli wszystkich opcji, a niektóre z nich wybrzmiały szczególnie mocno. Dwa prezydenckie weta i lawina komentarzy Trudno powiedzieć, które weto wzbudziło większe emocje. Politycy przenieśli dyskusję na X, gdzie lawinowo komentują decyzje podjęte przez Karola Nawrockiego. Minister finansów Andrzej Domański stwierdził bezlitośnie: "Weto Prezydenta do ustawy regulującej rynek kryptoaktywów to jednoznaczne wzięcie politycznej odpowiedzialności za straty oszukanych Polaków". W ostrych słowach skomentował je również rzecznik rządu Adam Szłapka. "Kolejne weto w tej samej sprawie – recydywa politycznej nieodpowiedzialności. Prezydent po raz drugi blokuje nadzór nad rynkiem krypto. Jeśli ktokolwiek straci oszczędności przez brak regulacji i kontroli, odpowiedzialność polityczna spada wprost na Pałac Prezydencki" – grzmiał. Szłapka doczekał się odpowiedzi szefa Kancelarii Prezydenta RP, Zbigniewa Boguckiego. Ten odniósł się do wypowiedzi politycznego oponenta, stwierdzając: "Panie Ministrze, pierwszym wetem Pan Prezydent dał Wam szansę poprawić to złe prawo, ale premier Tusk pewnie się wściekł, że znowu będzie musiał uwzględnić słuszne uwagi Prezydenta i wydał rozkaz: ani kroku wstecz; więc odrzuciliście wszystkie poprawki opozycji, a także, poza jedną, odrzuciliście poprawki swojego koalicjanta – Polski 2050. Dwa razy wysyłacie to samo i dziwicie się, że Prezydent dwukrotnie odmawia podpisania tego złego prawa. To Wy ponosicie odpowiedzialność. Jednak Pan Prezydent jest otwarty, żeby te Wasze błędy naprawić i jest gotowy do wspólnej pracy nad dobrym prawem – choćby od jutra". Emocje rozgorzały także po drugim wecie. Prezydent odrzucił projekt ustawy, który zakładał nadanie śląskiemu statusu języka regionalnego. Poseł PiS Janusz Kowalski z entuzjazmem przyjął tę decyzję, pisząc: "Dziękuję Panu prezydentowi Karolowi Nawrockiemu za obronę języka polskiego i zawetowanie lobbowanej przez mniejszość niemiecką szkodliwej ustawie o języku śląskim jako języku regionalnym. Język śląski jest dialektem języka polskiego, a Ślązacy są Polakami. Kropka". Na drugim biegunie znalazł się europoseł KO Łukasz Kohut, z pochodzenia Ślązak. Polityk zaczął swój wpis od krótkiego: "Bez niespodzianek", ale dalej było tylko ostrzej. Europoseł w obszernym wpisie na X aż użył śląskiego wulgaryzmu. "Zachował się jak zwykły CI*L (warto sprawdzić w języku śląskim co to znaczy)! Nie mogę powiedzieć, że jestem zaskoczony. To nie pierwsze weto wobec ustawy o śląskiej godce i nie pierwsze weto w politycznej karierze prezydenta Nawrockiego. Ale jestem zawiedziony. Bardzo! Nawrocki – nie masz wstydu. Po raz kolejny na drodze do uznania naszej tożsamości i JĘZYKA staje polityka" – brzmi fragment obszernego wpisu Kohuta, który przypomniał też: "pół miliona obywateli tego kraju GODO PO ŚLĄSKU". Co zawetował, a co podpisał prezydent Karol Nawrocki? Przypomnijmy, czego dotyczyło osiem ustaw, które 12 lutego podpisał prezydent Karol Nawrocki. Głowa państwa złożyła podpisy pod: Ustawą o opakowaniach, Ustawą o oświadczeniach majątkowych, Ustawą o zawodzie psychologa, Ustawą o zmianach w kodeksie wyborczym, Ustawą o OSP, Ustawą o rejestrze akcjonariuszy, Ustawą o rzeczach znalezionych, Ustawą o Dniu Inwalidy Wojennego. Prezydenckie weta Nawrocki uzasadniał w specjalnym oświadczeniu. Jak podkreślił polityk, mówiąc o ustawie o języku śląskim, "szanuje i bardzo ceni tradycję i kulturę Śląska". Jednocześnie informował, że projekt odrzucił po konsultacji z ekspertami. – Eksperci i językoznawcy wskazują, że mowa śląska jest dialektem języka polskiego. Nie możemy tworzyć precedensu, w którym większość polityczna rozstrzyga kwestie naukowe. Ustawa była również niedopracowana finansowo i administracyjnie, przekazywała zadania dla samorządów bez ich adekwatnego sfinansowania – podkreślał. Druga zawetowana ustawa dotyczyła rynku kryptowalut. Prezydent ponownie odrzucił projekt. Jak twierdził: – Zmieniono jeden detal, nie usunięto zasadniczych błędów. Nie podpiszę złego prawa tylko dlatego, że zostało przegłosowane ponownie przez parlamentarną większość – złe prawo przegłosowane nawet sto razy ciągle pozostaje złym prawem.

Ministrowie grzmią po posiedzeniu RBN. Grożą prokuraturą

Ministrowie grzmią po posiedzeniu RBN. Grożą prokuraturą

Szef BBN Sławomir Cenckiewicz wziął udział w Radzie Bezpieczeństwa Narodowego, choć, według strony rządowej, nie ma dostępu do informacji niejawnych. Kancelaria Prezydenta tłumaczy to "jednorazowym dostępem". Przedstawiciele rządu mają inne zdanie. — W tej sprawie złamano prawo, złamał je pan minister Bogucki, sprawa będzie sprawdzana przez służby — stwierdził minister Marcin Kierwiński. W podobnym tonie wypowiedział się wiceszef resortu obrony Cezary Tomczyk.

Kiedy tłusty czwartek wjedzie za mocno. 87-latek z Bytomia "zaparkował" dosłownie w cukierni

Kiedy tłusty czwartek wjedzie za mocno. 87-latek z Bytomia "zaparkował" dosłownie w cukierni

W dzielnicy Szombierki w Bytomiu w tłusty czwartek (12.02) doszło do zdarzenia, które brzmi jak scenariusz komedii pomyłek, ale finał wcale nie jest taki zabawny. 87-letni kierowca Fiata udowodnił, że sekunda nieuwagi wystarczy, by poranna wyprawa po pieczywo zamieniła się w groźne zdarzenie. Zaczęło się banalnie. Starszy pan, pasażerka obok i plan zaparkowania przed lokalnym sklepem. Niestety, zamiast hamulca, pod stopą znalazł się gaz. Efekt? Fiat wjechał w witrynę cukierni, taranując szybę i zatrzymując się w miejscu, gdzie zazwyczaj stoją klienci czekający na świeże bułki, a tego dnia pewnie też pączki. Patrząc na zdjęcia z takich zdarzeń, zawsze mam tę samą myśl: "jak to możliwe?". A jednak. Policjanci z bytomskiej drogówki szybko ustalili przebieg zdarzeń. Kierowca był trzeźwy, po prostu "przypadkowo wcisnął pedał gazu". Szczęście w nieszczęściu, że nikt nie zginął, nikt nie odniósł obrażeń. Zarówno osoby wewnątrz budynku, jak i pasażerka Fiata, wyszli z tego bez szwanku. Mandat to dopiero początek problemów Jeśli wydaje wam się, że sprawa rozejdzie się po kościach ze względu na wiek sprawcy, jesteście w błędzie. 87-latek otrzymał mandat w wysokości 1000 złotych oraz 8 punktów karnych. To jednak nie najwyższa kara, jaka go spotkała. Mundurowi podjęli decyzję, która w środowisku kierowców-seniorów zawsze budzi największe emocje. Senior został skierowany na badania lekarskie, które mają zweryfikować, czy wciąż może bezpiecznie prowadzić auto. I umówmy się, to jedyna słuszna decyzja. Zdarzenie w Bytomiu na nowo otwiera puszkę Pandory z pytaniem o kierowców 80+. Skierowanie na badania lekarskie nie oznacza automatycznego zabrania dokumentu, ale jest sygnałem ostrzegawczym. Jeśli 87-latek nie dopełni obowiązku lub lekarz uzna, że jego czas reakcji jest zbyt wolny, prawo jazdy zostanie zatrzymane na stałe. Policja opublikowała także nagranie ze zdarzenia, które zarejestrowała kamera umieszczona wewnątrz cukierni >>>

Szybkość i struktura serwisu: kluczowe metryki techniczne, które napędzają SEO

Szybkość i struktura serwisu: kluczowe metryki techniczne, które napędzają SEO

Jeszcze kilka lat temu techniczne SEO bywało traktowane jako zaplecze działań contentowych - coś, co "wypada mieć poprawne", ale rzadko stanowiło punkt wyjścia do strategii wzrostu. Dziś ten paradygmat jest już nieaktualny. W środowisku, w którym algorytmy Google coraz precyzyjniej mierzą doświadczenie użytkownika, szybkość ładowania i architektura serwisu stają się fundamentem widoczności organicznej. Bez nich nawet najlepszy content nie ma szans w pełni zrealizować swojego potencjału.

77,7 proc. dorosłych Polaków nie przyjęło szczepień ochronnych w sezonie jesienno-zimowym - raport Kliniki.pl pokazuje główne powody rezygnacji

77,7 proc. dorosłych Polaków nie przyjęło szczepień ochronnych w sezonie jesienno-zimowym - raport Kliniki.pl pokazuje główne powody rezygnacji

W sezonie jesienno-zimowym 2025/2026 co najmniej jedno szczepienie ochronne przyjęło 22,3 proc. dorosłych Polaków, a 77,7 proc. nie poddało się żadnemu szczepieniu - wynika z raportu „Polska na szczepieniach 2026”, przygotowanego przez portal Kliniki.pl. Badanie zrealizowano w formie wywiadów online (CAWI) przez agencję badawczą SW Research na reprezentatywnej próbie dorosłych mieszkańców Polski.